Rok 2014 rozpoczęliśmy od wspólnego kolędowania, na które zaprosiliśmy zespół „Dolina Popradu”. Odbyło się to w pierwszą niedzielę Nowego Roku w Kaplicy w Kokuszce. Odprawiona została Msza Święta, na której każdy z obecnych mógł posłuchać pięknych polskich kolęd w wykonaniu lokalnego zespołu. Gra na instrumentach jak i śpiew na żywo sprawiły, że Msza Święta była niecodziennym i poruszającym serca wydarzeniem. Po zakończonej mszy dalsza część kolędowania odbyła się w Szkole Podstawowej w Kokuszce. Każdy z przybyłych gości został poczęstowany pysznym ciastem jak i ciepłym napojem. Każdej osobie dziękujemy za wkład przy organizacji spotkania. Razem możemy więcej... :)
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 14 stycznia 2014
Kolędowanie
Rok 2014 rozpoczęliśmy od wspólnego kolędowania, na które zaprosiliśmy zespół „Dolina Popradu”. Odbyło się to w pierwszą niedzielę Nowego Roku w Kaplicy w Kokuszce. Odprawiona została Msza Święta, na której każdy z obecnych mógł posłuchać pięknych polskich kolęd w wykonaniu lokalnego zespołu. Gra na instrumentach jak i śpiew na żywo sprawiły, że Msza Święta była niecodziennym i poruszającym serca wydarzeniem. Po zakończonej mszy dalsza część kolędowania odbyła się w Szkole Podstawowej w Kokuszce. Każdy z przybyłych gości został poczęstowany pysznym ciastem jak i ciepłym napojem. Każdej osobie dziękujemy za wkład przy organizacji spotkania. Razem możemy więcej... :)
niedziela, 22 grudnia 2013
Wesołych Świąt
Całość spotkania przebiegła w miłej, spokojnej i rodzinnej atmosferze.
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,
pokoju ducha, wiary w Boga i w Ludzi.
Umiejętności dostrzegania piękna tego świata
i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości.
pokoju ducha, wiary w Boga i w Ludzi.
Umiejętności dostrzegania piękna tego świata
i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości.
środa, 11 grudnia 2013
Grudniowe wieczory z Julianem Zubkiem
Jeśli komuś dłużą się grudniowe wieczory polecamy książkę Juliana Zubka "Tatara" Ze wspomnień kuriera. Przeczytacie coś o Kokuszce, coś o honorze i bohaterstwie, coś o sile i charakterze. Dowiecie się jak wyglądał zwykły dzień wspaniałej generacji oddanych sprawie, dzielnych, choć nie zawsze rozważnych - młodych ludzi.
Julian Zubek ps. Jano, Tatar, syn Aleksandra i Marii z d. Wojciechowska, ur. 27 VIII 1912 w Nowym Sączu, zamieszkały w Piwnicznej - Wilcze Doły. Wykształcenie akademickie - mgr wychowania fizycznego, nauczyciel, trener, rehabilitant w zakopiańskim szpitalu ortopedycznym na Bystrym. Członek grup regionalnych sądeckich i łąckich, członek klubów sportowych w Nowym Sączu, Krynicy, Zakopanem, reprezentant Armii Polskiej w narciarstwie podczas zawodów w 1934 Małej Ententy rozgrywanych w rumuńskim Predelau oraz ponownie w 1936 r. reprezentant Armii Polskiej w Finlandii podczas zawodów narciarskich.
Czynną służbę wojskową odbył w Szkole Podchorążych Rezerwy w Cieszynie w latach 1933 -1934 porucznik, dowódca plutonu. Zmobilizowany we wrześniu 1939 w Lublinie, przeszedł szlak bojowy przez Iłżę, Szydłowiec, Chełm Lubelski. Wzięty do niewoli, ucieka z niej, powraca do Nowego Sącza i rozpoczyna pracę konspiracyjną. Zaczyna od montowania siatki przerzutowej jesienią 1939 r. przez granicę słowacką, a następnie wstępuje do Związku Walki Zbrojnej (od 14 II 1942 Armia Krajowa) i pracuje w wywiadzie wojskowym. Pracował w Nowosądeckim Inspektoracie Armii Krajowej o krypt. "Niwa", dalej bierze udział w przerzutach na Węgry, kurier do Budapesztu, latem 1940 r. więzień sądeckiego gestapo.Po wypuszczeniu z więzienia rozpoczyna przygotowania do przyszłej partyzantki. Latem 1944 r. wraz z Janem Freislerem ps. Ksawery, Sądecki organizuje oddział partyzancki "Świerk", który następnie przechodzi do 9. kompanii 3. batalionu 1. Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej pod dowództwem "Tatara". Według poleceń realizacji Planu Burza jego oddział współpracuje z oddziałami radzieckimi. Po wkroczeniu Sowietów do Nowego Sącza ujawnia się wraz ze swoim oddziałem.Po wojnie wraz z rodziną ucieka na zachód przed represjami ze strony Urzędu Bezpieczeństwa, w 1947 r. powrócił do rodzinne strony. Zmarł 24 listopada 1981 r. w Piwnicznej. Spoczywa na miejscowym cmentarzu komunalnym. Odznaczony: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945, Medalem "Za Wojnę Obronną 1939", Odznaką Grunwaldu, Odznaką Czapajewa, Odznaką Radzieckich Partyzantów Żytomierszczyzny, Złotymi Odznakami Za Zasługi dla Województwa Nowosądeckiego i dla Miasta i Gminy Piwniczna.
W małej, podszytej wiatrem izdebce zastałem "Tatarzynę", chorych "Niedźwiedzia" i "Wichurę" oraz dzielną Kundzie Długosz, znaną z wypieku chleba dla kompanii i... sypiania z granatami pod głową. W pamięci utkwił mi taki sielski obrazek" "Tatarzyna" coś tam szyje pod oknem. Kunda z nosidłami wybiera się po wodę. "Niedzwiedź" czyści swój pistolet, a nasz kronikarz, romantyk "Wichura", kołyszący mego syna w zawieszonej na postronkach u tragarza kołysce-dłubance, nuci czystym tenorem kołyskę:
Śpij, mój skarbie, mój aniele,
siwe oczka zmruż,
Niech cię do snu ukołysze
Twój aniołek stróż.
Na rycerskie krwawe boje
Myśli pędzą w dal...
Szczęście olśni oczy twoje,
Mnie zostanie żal...
Julian Zubek ps. Jano, Tatar, syn Aleksandra i Marii z d. Wojciechowska, ur. 27 VIII 1912 w Nowym Sączu, zamieszkały w Piwnicznej - Wilcze Doły. Wykształcenie akademickie - mgr wychowania fizycznego, nauczyciel, trener, rehabilitant w zakopiańskim szpitalu ortopedycznym na Bystrym. Członek grup regionalnych sądeckich i łąckich, członek klubów sportowych w Nowym Sączu, Krynicy, Zakopanem, reprezentant Armii Polskiej w narciarstwie podczas zawodów w 1934 Małej Ententy rozgrywanych w rumuńskim Predelau oraz ponownie w 1936 r. reprezentant Armii Polskiej w Finlandii podczas zawodów narciarskich.
Czynną służbę wojskową odbył w Szkole Podchorążych Rezerwy w Cieszynie w latach 1933 -1934 porucznik, dowódca plutonu. Zmobilizowany we wrześniu 1939 w Lublinie, przeszedł szlak bojowy przez Iłżę, Szydłowiec, Chełm Lubelski. Wzięty do niewoli, ucieka z niej, powraca do Nowego Sącza i rozpoczyna pracę konspiracyjną. Zaczyna od montowania siatki przerzutowej jesienią 1939 r. przez granicę słowacką, a następnie wstępuje do Związku Walki Zbrojnej (od 14 II 1942 Armia Krajowa) i pracuje w wywiadzie wojskowym. Pracował w Nowosądeckim Inspektoracie Armii Krajowej o krypt. "Niwa", dalej bierze udział w przerzutach na Węgry, kurier do Budapesztu, latem 1940 r. więzień sądeckiego gestapo.Po wypuszczeniu z więzienia rozpoczyna przygotowania do przyszłej partyzantki. Latem 1944 r. wraz z Janem Freislerem ps. Ksawery, Sądecki organizuje oddział partyzancki "Świerk", który następnie przechodzi do 9. kompanii 3. batalionu 1. Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej pod dowództwem "Tatara". Według poleceń realizacji Planu Burza jego oddział współpracuje z oddziałami radzieckimi. Po wkroczeniu Sowietów do Nowego Sącza ujawnia się wraz ze swoim oddziałem.Po wojnie wraz z rodziną ucieka na zachód przed represjami ze strony Urzędu Bezpieczeństwa, w 1947 r. powrócił do rodzinne strony. Zmarł 24 listopada 1981 r. w Piwnicznej. Spoczywa na miejscowym cmentarzu komunalnym. Odznaczony: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945, Medalem "Za Wojnę Obronną 1939", Odznaką Grunwaldu, Odznaką Czapajewa, Odznaką Radzieckich Partyzantów Żytomierszczyzny, Złotymi Odznakami Za Zasługi dla Województwa Nowosądeckiego i dla Miasta i Gminy Piwniczna.
źródło: Stowarzyszenie Kibiców Sandecji
piątek, 1 listopada 2013
Wspomnienia Listopadowe
ZAPAL ZNICZ BOHATEROM
Julian Zubek ps. Tatar (ur. 27 sierpnia 1913 w Nowym Sączu, zm. 24 listopada 1981 w Kosarzyskach) – major 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Kawaler Orderu Virtuti Militari.
"...Na Zadnich Górach, w drzwiach napotkanej chałupy, ukazały
się postacie trzech młodych ludzi. Widząc partyzantów, zaraz wydobyli
zagrzebane w lesie 2 zasobniki z amunicją oraz jednego stena i dali nam tę broń
w prezencie. Była to część dzikiego zrzutu z rejonu Życzanowa, częściowo
zabrana przez Niemców do Rytra, częściowo odnaleziona przez mieszkańców tych
okolic i przekazana do Komendy Obwodu, mieszczącej się w domu „Forda” w
Żelaźnikowej. Pomocnych nam „zaopatrzeniowców” z Zadnich Gór niezwłocznie
zaprzysięgłem, używając ich do zwiadu jako przewodników w tamtych okolicach. Byli
to: Józef Lichoń „Góral”, Władysław Lichoń „Kiełbasa”, Wojciech Gniewek „Zrzutek”..." (Julian Zubek: Ze wspomnień kuriera. Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1988)
wtorek, 15 października 2013
Kokuszka jesienią.
Niedawno mieliśmy piękne słoneczne dni, które wielu z nas wykorzystało na spacery po górach.
A naprawdę było warto bo mogliśmy podziwiać wręcz bajkowe widoki,
Klon krwawy i żółta lipa liście, listeczki sypią. Zrzuca je ptak lecący, strąca osa niechcący.
Wiatrowi na płacz się zbiera, że liście się poniewiera; chodzi dołem i górą i zbiera je oburącz, i płacze nad nimi deszczem, po gałęziach je mokrych wiesza.
Nic z tego ... Oczywiście.
Potem mówią, że wiatr zrywa liście.
Kazimiera Iłłakowiczówna
a na swej drodze napotkać smaczne grzyby
i ciekawskie owieczki.
Dziękujemy za udostępnienie zdjęć ;)
A naprawdę było warto bo mogliśmy podziwiać wręcz bajkowe widoki,
Pokochaj jesień
Spróbuj pokochać jesień
z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.
Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić.
Wieczór szybciej nastaje
słońce też znika wcześniej niż latem
Lecz nowe czy nie daje chwile spokoju skorzystaj zatem.
Spróbuj pokochać jesień
z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.
Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić.
Wieczór szybciej nastaje
słońce też znika wcześniej niż latem
Lecz nowe czy nie daje chwile spokoju skorzystaj zatem.
Tadeusz Karasiewicz
Klon krwawy i żółta lipa liście, listeczki sypią. Zrzuca je ptak lecący, strąca osa niechcący.
Wiatrowi na płacz się zbiera, że liście się poniewiera; chodzi dołem i górą i zbiera je oburącz, i płacze nad nimi deszczem, po gałęziach je mokrych wiesza.
Nic z tego ... Oczywiście.
Potem mówią, że wiatr zrywa liście.
Kazimiera Iłłakowiczówna
a na swej drodze napotkać smaczne grzyby
i ciekawskie owieczki.
Dziękujemy za udostępnienie zdjęć ;)
poniedziałek, 14 października 2013
Plac Zabaw
Informacje odnoście realizacji projektu placu zabaw w naszej wiosce.
Piwniczna info
Czekamy na rozstrzygnięcie przetargu. No i oczywiście na szybką realizację długo wyczekiwanego placu.
Piwniczna info
Czekamy na rozstrzygnięcie przetargu. No i oczywiście na szybką realizację długo wyczekiwanego placu.
sobota, 7 września 2013
Fundusze Sołeckie – skorzystajmy z tej szansy
U W A G A
W dniu 8 września 2013 r. o
godz. 14.00 w Szkole Podstawowej
w Kokuszce odbędzie się zebranie wiejskie
w sprawie rozpatrzenia wniosków o przyznanie środków
z funduszu sołeckiego na rok 2014.
w Kokuszce odbędzie się zebranie wiejskie
w sprawie rozpatrzenia wniosków o przyznanie środków
z funduszu sołeckiego na rok 2014.
Z analizy
ustawy o funduszu sołeckim wynika, że jedynym właściwym organem, który
bezpośrednio podejmuje decyzję na co zostaną wydane środki przyznane sołectwu
jest zebranie wiejskie.
Środki z
funduszu sołeckiego przeznacza się na realizację przedsięwzięć określonych
we
wniosku
sołectwa, które są:
– zadaniami własnymi gminy,
–
służą poprawie warunków życia mieszkańców
– są
zgodne ze strategią rozwoju gminy.
Uwaga:
Powyższe warunki muszą być spełnione łącznie. Ponadto koniecznym jest, aby
zadanie zrealizowane zostało na terenie sołectwa, a wniosek nie przewyższał
kwoty wyliczonej na dane sołectwo.
Zadania
„twarde”, takie jak nowa inwestycja czy remont, muszą być zrealizowane „na
majątku” gminy, natomiast zadania „miękkie” nie muszą spełniać tego wymogu.
Należy podkreślić
fakt, iż każdy przedkładany na zebraniu wniosek musi spełniać wymogi formalne -
musi zawierać informacje o rodzaju przedsięwzięcia wraz z oszacowaniem kosztów,
przedstawionych w sposób możliwie jak najbardziej czytelny, tak aby organ
samorządu mógł dokonać ich podziału zgodnie z klasyfikacją budżetową na działy,
rozdziały i paragrafy. Wniosek musi też zawierać uzasadnienie.
NAJCZĘSTSZE PYTANIA
Czy można z funduszu sołeckiego
finansować remonty dróg przy zastosowaniu kruszywa ? Czy można środki z
funduszu wykorzystać na wykup gruntów pod drogę?
Odp.: Tak, remonty dróg należą do
zadań własnych gminy, wpływają na
poprawę jakości życia mieszkańców i jest to prawdopodobnie zapisane w
strategii. Także wykup gruntów prywatnych może zostać sfinansowany ze środków
funduszu, ponieważ grunty staną się drogą gminną co poprawi jakość życia mieszkańców.
Czy można wykonać zadanie
polegające na budowie/ remoncie oświetlenia drogowego?
Odp.: Tak, jest to zadanie własne gminy
i wpłynie na poprawę jakości życia mieszkańców.
Czy można sfinansować konserwacje
rowów lub odwodnienie?
Odp.: Tak, jeżeli rowy znajdują się na
działkach gminnych lub w pasie drogowym (co jest zgodne z art. 77 ust. 1 Prawa
wodnego), gmina jako właściciel gruntu jest zobowiązana do bezpośredniego
utrzymania melioracji wodnych szczegółowych, nie można jednak finansować konserwacji rowów należących do mieszkańców
sołectwa.
Czy można dokonać zakupu strojów
ludowych?
Odp.: Tak, można sfinansować takie
zadanie ze środków sołectwa, gdyż jest to zadanie własne gminy z zakresu
kultury i promocji gminy, uzasadnienie wniosku musi wskazywać, że realizacja
zadania będzie polegała na podtrzymaniu tradycji i kultury ludowej oraz
promocji sołectwa i gminy.
Czy z funduszu można opłacić
transport dzieci w okresie letnim na basen?
Odp.: Tak, gdyż wyjazd dzieci na basen
należy do zadań własnych gminy, w uzasadnieniu trzeba wskazać w jaki sposób
wpłynie to na poprawę jakości życia mieszkańców i czy zadanie jest zgodne ze
strategią.
Czy można organizować imprezy
integracyjne?
Odp.: Tak, musimy jednak pamiętać aby
nie dokonywać zakupu produktów konsumpcyjnych, chyba że są one niezbędne do
przeprowadzenia imprezy, np. zakup kapusty do organizowanego obrzęd „gotowania
kapusty”
Czy fundusz może zostać
przeznaczony na inwestycje na działce wokół szkoły?
Odp.: Tak, działka musi stanowić
własność gminy lub gmina musi posiadać prawo do jej dysponowania, ponadto
zadanie to powinno wpływać na poprawę jakości życia mieszkańców.
Czy można finansować prace
związane z obiektami sakralnymi typu kościół, kapliczka przydrożna, krzyże?
Odp.: Tak, jeśli obiekty te są wpisane
do rejestru zabytków, ponieważ ochrona zabytków należy do zadań własnych gminy.
Musimy pamiętać, aby w uzasadnieniu opisać w jaki sposób wpłynie to zadanie na
poprawę warunków życia mieszkańców.
Na podstawie
Fundusze
Sołeckie– skorzystajmy z tej szansy
Autorzy:
Ryszard Kamiński Zenon Lewandowski Andrzej Olszewski
Wydawca:Krajowe
Stowarzyszenie Sołtysów
WIĘCEJ INFORMACJI W ZAKŁADCE: Gdzie są Twoje pieniądze?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

